Jedno z wielu polskich przysłów mówi że „strach ma wielkie oczy”. Jest co całkiem uzasadnione powiedzenie zarówno od strony fizjologicznej jak i od strony psychologicznej.  Strach jest całkiem naturalną i normalną reakcją organizmu.  Odczuwanie krótkotrwałego strachu pozwala wyczuć nadciągające niebezpieczeństwo. Cechą charakterystyczną strachu jest to, że po ustąpieniu zagrożenia on natychmiastowo znika. Osoby, które się boją szeroko otwierają oczy. Jest to naturalne zjawisko, które służy zwiększeniu pola widzenia by lepiej dostrzec szczegóły. Jest to również sygnał dla osób postronnych, że się boimy. Przysłowie nam mówi, że to wszystko czego się boimy jest najczęściej wyolbrzymiane i to przez nas samych. I w tym punkcie można się zgodzić, To co budzi nasz strach nagle zyskuje rangę rzeczy niemożliwej do pokonania. Po czym okazuje się, że to czego najbardziej się boimy wcale nie jest tak straszne. Strach zaburza naszą zdolność realnego ocenienia niebezpieczeństwa, co wskazuje na to jak ogromną mamy wyobraźnię. Nie wszystko jest tak straszne, jak nam się wydaje. Wiadome jest też to że strach jest nam czasami potrzebny żeby odpowiednio zareagować do sytuacji, jednak nie można pozwolić by działał na nas paraliżująco. Pokonanie strachu jest przyjmowane jako zwycięstwo nad samym sobą. Nie można bać się pokonywać siebie samych. Po zwycięskiej walce widzimy, że nie było czego się bać. W życiu trzeba pokonywać swoje słabości, próbować walczyć dopóki nie osiągniemy założonego celu. Nie bać się pokonywać trudności, to nas wzmocni i nie pozwoli naszemu strachowi urosnąć do rangi niewykonalności. W myśl przysłowia to, co czasami przedstawia nam się jako coś strasznego, wcale nie musi takim być. Jednak żeby tego się dowiedzieć, trzeba próbować pokonać go czasem i udowodnić, że nie ma rzeczy niemożliwych. Wszystko jest w nas, w naszej wyobraźni, która choć czasem jest pomocna w życiu to potrafi również stawiać nam przeszkody. Zawsze próbujmy z głową ocenić nasze szanse i do dzieła. W życiu czasem trzeba powalczyć aby stać się lepszą wersją siebie.